Dziewczęta, które przygotowują się do udziału w  programie mieszkań treningowych i które od lipca zaczną życie na własną rękę (przy wsparciu Fundacji po DRUGIE) biorą udział w międzynarodowej wymianie na Węgrzech „URBAN GORILLAS”.

Wymiana, w której uczestniczą koncentruje się wokół zagadnień społecznych. Młodzież z kilku europejskich krajów dyskutuje na temat rozwiązań kierowanych do młodych ludzi, które pozwoliłyby im lepiej wystartować w dorosłość. Swoje opinie i przemyślenia wyrażają poprzez sztukę – głównie street art, poznają różne formy ekspresji, uczą się zamieniać swoje myśli w rysunek, zdjęcie, film.

– Na wymianę pojechały dziewczęta, które już niebawem zamieszkają razem w mieszkaniach treningowych – mówi Małgorzata Cwalina, opiekunka mieszkań. – Chcemy, żeby poznały się zanim znajdą się pod jednym dachem, ale również mamy nadzieję, że węgierska przygoda, możliwość odbycia zagranicznej podróży, poznania nowych ludzi i zdobycia nowych umiejętności, stanowić będzie element wspierający ich readaptację.

Po raz pierwszy w Warszawie od lipca tego rok rusza program mieszkań treningowych dla młodzieży opuszczającej placówki resocjalizacyjne. Jedno z mieszkań zapełni się byłymi wychowankami młodzieżowych ośrodków wychowawczych i zakładów poprawczych.

– To dla nas bardzo ważny projekt – mówi Agnieszka Sikora, prezeska Fundacji po DRUGIE, – ale myślę, że przede wszystkim to bardzo ważny projekt dla wychowanek i wychowanków. Jest to bowiem szansa na wypełnienie istotnej luki systemowej związanej z dość skromną ofertą opieki następczej kierowaną do młodzieży z placówek resocjalizacyjnych.

Projekt ruszył już w lutym tego roku. Odbyła się wstępna rekrutacja uczestników. Chłopcy, którzy zostali zgłoszeni do projektu wzięli udział w międzynarodowej wymianie w Hiszpanii.

– Wierzyłam, że ta wymiana wzmocni ich decyzję o chęci przystąpienia do programu – dodaje Agnieszka Sikora. – Wzmocniła, ale niestety tylko na chwilę. Część chłopców, choć wszyscy byli zachwyceni zagraniczną przygodą, choć nawiązali ze sobą bliskie, ciepłe relacje, już nie jest w projekcie. Wybrali inną drogę. Trudno mi dziś powiedzieć czy jest to dobry wybór. Chłopcy sami będą musieli odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Mimo, iż część uczestników projektu wycofała się, również do dziewcząt została skierowana oferta udziału w wymianie.

– Na Węgrzech są teraz dwie dziewczyny, które mają do nas trafić w lipcu – mówi Małgorzata Cwalina. – Dobrze się dogadują, są pełne nadziei i planów. Wierzę, że dziewczynom ta węgierska zaprawa się przyda.

Wspólny wyjazd to także wspólne spędzanie czasu, sprawdzenie siebie w sytuacjach trudnych.

– Dziewczyny są zachwycone! – mówi Wojciech Cychowski, który uczestniczy w wymianie z ramienia FpD. – Myślę, że się polubiły, a przede wszystkim trochę dotarły. To ważne, skoro już za kilka tygodni będą razem mieszkać.

– Każdy uczestnik i każda uczestniczka projektu może decydować o sobie – dodaje Agnieszka Sikora. – W każdej chwili może zrezygnować z udziału, ale jednocześnie po to, żeby być w projekcie musi spełniać określone zasady. Mam nadzieję, że zarówno dziewczęta jak i chłopcy postarają się stanąć na wysokości zadania. Nie tylko dlatego, że od ich postawy zależy dobro projektu, ale przede wszystkim dlatego, że od nich zależy  jak będzie wyglądać ich własne życie.

Wymiana na Węgrzech jest realizowana w ramach Programu ERASMUS +.

Projekt mieszkań treningowych został dofinansowany ze środków m.st. Warszawy. Został objęty honorowym patronatem Rzecznika Praw Dziecka.