Jakie jest życie po placówce? Jak bardzo rzeczywistość odbiega od wyobrażeń i planów jakie snuje się w placówce? Czy konfrontacja z prawdziwym życiem poza murami i wymarzoną wolnością jest taka jakiej oczekują wychowanki i wychowankowie młodzieżowych ośrodków wychowawczych i zakładów poprawczych?

Te pytania padły podczas kolejnej debaty zorganizowanej w ramach projektu „Co mnie czeka gdy stąd wyjdę” przez Fundację po DRUGIE. W spotkaniu uczestniczyła młodzież przebywająca w mazowieckich placówkach resocjalizacyjnych oraz dziewczęta i chłopcy z mieszkań treningowych.

Byłe wychowanki i wychowankowie, którzy już od kilku miesięcy próbują poukładać swoje życie po placówce (przy niemałym wsparciu ze strony specjalistów FpD oraz pracowników socjalnych i asystentów rodziny) nie kryli jak trudne jest to zadanie. Przyznali, że będąc w placówce wyobrażali sobie, że po wyjściu po prostu wszystko się poukłada, tymczasem okazało się, że każde zadanie, które ma na celu poprawę ich sytuacji osobistej, wymaga wiele energii i zaangażowania. Mówili o trudnościach związanych z wykonywaniem tych rzeczy, które tylko z pozoru wydają się mało skomplikowane – trudnościach z porannym wstawaniem, załatwianiem spraw w urzędach, realizacji więcej niż jednego zadania dziennie. Podkreślali, że choć opuszczając placówkę marzyli o tym, żeby wreszcie przestano ich kontrolować, teraz, na wolności, kontrola i wsparcie bardzo są im potrzebne.

 

 

Na początku jest tak, że bardzo chce się korzystać z wolności, ale jeśli człowiek ma zamiar zrobić coś ze swoim życiem, to musi się naprawdę postarać i nie może myśleć tylko o przyjemnościach. To, że obok są ludzie dorośli, którzy nam mówią co mamy zrobić, gdzie iść, jak załatwić jakąś sprawę jest bardzo pomocne. Nawet ta kontrola nie jest zła, bo my po prostu o wielu rzeczach zapominamy.

Młodzież, która obecnie przebywa w placówkach słuchała swoich starszych kolegów z zainteresowaniem, ale można było odnieść wrażenie, że na ten moment sprawy związane z życiem po placówce są dla nich dość odległe i nie wydają się aż tak istotne jak konieczność przetrwania tego co tu i teraz.

Jak jesteście w placówce, to warto wykorzystać ten czas i skończyć szkołę. To bardzo trudne na wolności, bo większość przecież musi pracować, a nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, by robić coś przez siedem dni w tygodniu.

Projekt „Co mnie czeka gdy stąd wyjdę” ma na celu wyposażenie wychowanek i wychowanków placówek resocjalizacyjnych w wiedzę i umiejętności, które pozwolą im uniknąć życiowych pułapek i ochronią ich przed bezdomnością. W ramach działania FpD realizuje cykl debat związanych z usamodzielnieniem i umożliwiających młodzieży dokonanie świadomej oceny własnej sytuacji. Jednocześnie w kilku placówkach resocjalizacyjnych na Mazowszu prowadzone są warsztaty, które przygotowują młodzież do lepszego poruszania się po świecie po opuszczeniu placówki.

Projekt „Co mnie czeka gdy stąd wyjdę” został dofinansowany ze środków Wojewody Mazowieckiego