Łatwo jest skreślić człowieka.

Wyzwaniem jest zaproszenie go do ciężkiej pracy nad zmianą.

Fundacja po DRUGIE wspiera młodzież i młodych dorosłych (18-25 lat) zagrożonych i dotkniętych bezdomnością.

Pomaga również młodzieży zagrożonej wykluczeniem społecznym, patologią i bezradnością.

Z naszego wsparcia korzystają przede wszystkim byłe wychowanki i wychowankowie domów dziecka, rodzin zastępczych i placówek resocjalizacyjnych.

Po osiągnięciu pełnoletności często nie mają miejsca, w którym mogą się usamodzielnić. My tworzymy dla nich dom…

Bezdomna młodzież - niewidoczna rzeczywistość

Gdy pierwszy raz weszłam do schroniska dla bezdomnych miałam 21 lat. Od razu się rozpłakałam. Znałam to miejsce. Wcześniej była w nim moja mama. Poczułam, że ja też naprawdę jestem bezdomna, niechciana. Poczułam, że jestem sama na świecie.

– Paula (21 lat)

Nigdy nie spędziłam nocy na ulicy. Zawsze udawało mi się prosić o pomoc, ale to było trudne. Za każdym razem musiałam przyznać się, że nie mam dokąd wrócić. Pierwsze schronisko, do którego trafiłam było pełne mężczyzn, którzy byli uzależnieni. Nie miałam takiego poczucia, że to jest teraz mój dom. Byłam w czterech takich placówkach, aż trafiłam do mieszkań treningowych Fundacji po DRUGIE. Wtedy mój świat zaczął się zmieniać.

– Milenka (25 lat)

Dla mnie bezdomność to czas, który może minąć, ale to też czas smutku i braku rozwiązań. Gdy wyszedłem z domu dziecka zamieszkałem u przyszywanego wujka, ale wyrzucił mnie. Wtedy znalazłem się na ulicy.
Najstraszniej było, gdy spałem sam w spalarni na Bielanach. Tam są szczury, myszy, robale. Jest zimno w nocy. Nie miałem co jeść, nie miałem ciepłego łóżka, ani żadnej bliskiej osoby.

– Mateusz (18 lat)

Wychowałem się w domu samotnej matki. Co pewien czas wydawało się, że wychodzimy na prostą, ale wszyscy partnerzy mojej mamy, którzy mieli nam pomóc byli do niczego. Jako nastolatek trafiłem do młodzieżowego ośrodka wychowawczego, a gdy z niego wyszedłem nie miałem dokąd pójść. Moja mama nadal mieszka w domu samotnej matki. Moja siostra, która urodziła córkę, też jest w takim domu, a ja poznałem już chyba wszystkie placówki dla bezdomnych w Warszawie.

– Tomek (22 lata)

Jak wyszłam z domu dziecka to miałam osiemnaście lat. Jedyne miejsce, do którego mogłam pójść to był mój dom rodzinny, ale tam nie działo się nic dobrego. Urodziłam wtedy syna i przy pierwszej okazji został mi odebrany. W domu ciągle były jakieś libacje, nie miałam na to wpływu. Potem trafiłam do mieszkań treningowych Fundacji po DRUGIE i udało mi się go odzyskać. Myślę, że gdybym miała dokąd pójść jak wyszłam z placówki, nie musielibyśmy przez to wszystko przechodzić. .

– Karola (21 lat)

1% podatku dla młodzieży

1% podatku to dla młodzieży doświadczającej bezdomności szansa na dach nad głową i pomoc w pierwszych tygodniach, a czasem miesiącach na drodze do samodzielności.

Dzięki środkom z 1% Fundacja po DRUGIE może odpowiadać na potrzeby każdej osoby zgłaszającej się po pomoc.

Możemy przekazać żywność, ale również nauczyć jak gotować.

Możemy kupić książki i sprzęt niezbędny do nauki.

Możemy wyrobić dokumenty, bez których niczego nie można załatwić.

Czasem możemy kupić bilet, by pomóc w wyjeździe na zamkniętą terapię.

1% to tworzenie szansy na samodzielność młodzieży. W ten sposób dbamy, by stawała się niezależna od systemu pomocy, nie zasilała placówek dla osób w kryzysie bezdomności, nie trafiała do więzień.

TY MOŻESZ W TYM POMÓC. PRZEKAŻ 1% DLA MŁODZIEŻY! KRS 0000 385 460 W każdej chwili możesz zobaczyć w jaki sposób dbamy o zebrane fundusze. Zajrzyj do naszych corocznych sprawozdań.